Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 212 865 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Kakashi x Sakura

niedziela, 07 grudnia 2008 19:46
Skocz do komentarzy

Zbliżał się wieczór. Kakashi właśnie wracał od Iruki, który był przeziębiony. Szedł ulicą i czytał swoją książkę. Tak zapatrzony w jej treść, że nie zauważył przechodzącej koło niego Sakury. Zderzyli się. On przewrócił się na nią. Patrzyli sobie w oczy.

-Oj przepraszam!-rzekł Kakashi.

-Yyy... Nic się nie stało kapitanie!-wydyszała.

-Gdzie ty tak pędzisz?

-Właśnie wracałam od Ino.

Sakura nabrała rumieńców.

-Może wpadniesz do mnie i zdasz mi raport z ostatniej misji?-powiedział kapitan.

-Dobrze o 20?

-Tak!

Ustalona godzina zbliżała się co raz bliżej.Młody  ninja był podekscytowany tym spotkaniem,ponieważ Sakura bardzo mu się podobała i od dłuższego czasu miał na nią „ochotę".

Ktoś zapukał do drzwi, Kakashi otworzył je i zobaczył młodą adeptkę w szarej kamizelce.

-Zaprasza, zapraszam.

Usiedli przy stole i zaczęli rozmawiać. Po upływie godziny Sakura nabrała rumieńców (po pięciu kieliszkach Sake to się zdarza). Zrobiła się inna, bardziej otwarta.

Kakashi zbliżył się do niej i ją pocałował.Ona znalazła się w lekkim zakłopotanihttp.Myślała-może ja nie powinnam-ale jego język był już głęboko w jej ustach.

Odczepił się od niej.

-Przepraszam Sakura, ja nie powinienem.....-ale nie dopowiedział bo Sakura rzuciła się na niego i leżeli na łóżku. Pieściła ustami jego nos, usta, uszy. On zaś ciężko dyszał.

Rozpięła mu kamizelkę, rzuciła na podłogę. A teraz Ściągła mu jego obcisłą bluzkę. Jej oczom ukazała się klatka piersiowa. Nie jak u jakiegoś strong-mana, tylko naturalnie wyrobione mięśnie i mięśnie brzucha. Zaczęła mu ssać sutki, które już stały. Potem tkz. Kaloryfer. On był w 7 niebie. I w końcu doczekała się. Zaczęła ściągać jego spodnie. Było to trudne, ponieważ jego męskość był już u szczytu stałości. Teraz leżał na łóżku tylko w boxerkach. Włożyła rękę do jego krocza i wyjęła giganta. Włożyła go sobie do buzi u próbowała połknąć. On nie znał określenia na tę błogość. Nagle kazał przestać! Teraz on powtórzył to samo co ona na nim. Zbliżył się do jej cipeczki i zaczął się w nią wgryzać. Lizał, a ona jęczała. O mało nie doprowadził ja do orgazmu. Wstali. Kakashi wziął ją i położył na swoim penisie. I teraz próbował w nią wejść. Posuwał ją: góra, dół. I tak kochali się przez kwadrans. Co 15 minut zmieniali pozy. Zeszła z niego. Teraz włożyła go między piersi i zaczęła jeździć. Za 10 razem on trysnął na nią wszystkim co miał w jądrach. On była cała w spermie. Zlizała ją i zaczęli się całować.

Gdy rano Kakashi się obudził, w łóżku był sam, tylko widniała na drzwiach kartka przybita kunajem o treści: Kochany, musimy to powtórzyć. Zrobiło mu się lepiej i zasnął.

Podziel się
oceń
1
19


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

środa, 7 grudnia 2016

Licznik odwiedzin:  56 880  

Kalendarz

« grudzień »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

Galerie

Archiwum

O moim bloogu

Opowiadania pisane przez nastolatka!Hej nazywam się Sai.Wszyscy chętni którzy lubią,uwielbiają Anime narut(z resztą tak jak ja)to mogą tu znaleźć coś dla Siebie.Więc miłgo czytania i komentowania!

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 56880

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Facet

Pytamy.pl